// Spis treści
Ministerstwo Klimatu i Środowiska podało dane o systemie kaucyjnym. W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy zwrócili 2,3 mld opakowań. Sam czerwiec zamknął się rekordem 700 mln sztuk. Dla resortu to sukces wdrożeniowy. Dla działu zakupów opakowań to informacja o czymś innym. W Polsce powstał właśnie największy jednorodny strumień butelek PET w historii tego rynku. Jego jakości nie da się porównać z tym, co daje selektywna zbiórka komunalna. Pytanie brzmi: kto będzie miał do niego dostęp i po jakiej cenie.
Skala systemu po dziewięciu miesiącach
System działa od 1 października 2025 roku. Dane resortu na połowę lipca 2026 rysują taki obraz:
- 2,3 mld opakowań zebranych w pierwszym półroczu 2026 roku.
- 700 mln opakowań zwróconych w samym czerwcu — rekord miesięczny.
- 64 tys. punktów zwrotu, w tym 34 tys. w małych sklepach.
- 14 tys. punktów z automatami. Przechodzi przez nie 87 proc. wszystkich zwrotów.
Ostatnia liczba jest najważniejsza z perspektywy surowcowej. Automat przyjmuje opakowanie pojedynczo. Rozpoznaje je po kodzie, zgniata i kieruje do właściwego pojemnika. Materiał wychodzi z niego posegregowany u źródła. Bez zanieczyszczeń organicznych, bez frakcji obcych, bez rozdrobnionego szkła. Takiej jakości nie osiągnie żadne mechaniczne sortowanie strumienia komunalnego.
Dlaczego to zmienia rynek rPET w Polsce
Do 2025 roku polski recykler PET budował wsad głównie z bel z sortowni odpadów komunalnych. Taka bela zawiera butelki w różnym stanie. Do tego etykiety, resztki zawartości i domieszkę innych tworzyw. Zrobienie z niej rPET klasy spożywczej wymaga intensywnego mycia i wielostopniowej separacji. Trzeba też zaakceptować wysokie straty masy.
Strumień kaucyjny odwraca tę ekonomikę. Mniej strat. Mniej wody i energii na mycie. Wyższy uzysk. Koszt jednostkowy produkcji rPET food-grade z tego wsadu jest niższy, a jakość powtarzalna. Przy opakowaniach spożywczych to wartość sama w sobie, bo ogranicza ryzyko odchyłek między partiami.
Konsekwencja jest jednak dwuznaczna. Ten materiał nie trafia na wolny rynek tak jak bele z sortowni. Jest własnością systemu i podlega jego regułom dystrybucji. Wprowadzający napoje finansują system i odpowiadają za wymagany poziom zbiórki — 77 proc. Mają więc naturalne pierwszeństwo w kolejce po własny surowiec. Tym bardziej że sami potrzebują recyklatu, by wypełnić cele PPWR — unijnego rozporządzenia opakowaniowego — dla butelek.
Co to oznacza dla kupujących spoza segmentu napojów
Producent kosmetyków, chemii gospodarczej czy żywności pakowanej w PET nie uczestniczy w systemie kaucyjnym. A potrzebuje tego samego materiału. Trzy praktyczne wnioski.
Po pierwsze, rozdzielaj w zapytaniach ofertowych rPET z systemu kaucyjnego i rPET ze zbiórki komunalnej. Traktowanie ich jako jednego towaru prowadzi do porównywania ofert o różnej realnej wartości. Dostawca nie rozróżnia tego w specyfikacji? Prawdopodobnie miesza strumienie. Samo w sobie nie jest to wadą, ale trzeba o tym wiedzieć.
Po drugie, konkurencja o ten materiał wzrośnie, zanim wzrośnie podaż. Cele PPWR dla butelek z PET — 30 proc. recyklatu od 2030 roku — dotyczą przede wszystkim branży napojowej. Im bliżej tej daty, tym mniejsza szansa, że wprowadzający będą odsprzedawać nadwyżki.
Po trzecie, zakres systemu może się rozszerzyć. Poza systemem pozostają dziś jednorazowe butelki szklane i kartony po napojach. Decyzja o ich włączeniu, w tym o tzw. małpkach, spodziewana jest w drugiej połowie 2026 roku. Rozszerzenie na szkło jednorazowe nie zmieni bilansu PET. Zmieni jednak ekonomikę całego systemu, a pośrednio ceny obsługi.
Czego z tych danych nie wolno wyczytać
Resort podał liczbę opakowań zebranych. Nie podał liczby wprowadzonych do obrotu w pierwszym półroczu 2026. Bez tej drugiej wartości nie policzysz poziomu zwrotu. A to właśnie ten wskaźnik decyduje, czy wprowadzający osiągną wymagane 77 proc. Decyduje też, czy zapłacą opłatę produktową. Ta wynosi 1 zł za kilogram braku dla uczestników systemu i 3 zł dla podmiotów spoza niego.
W obiegu krążą wyliczenia procentowe sklejane z danych z różnych okresów. Nie powtarzaj ich w materiałach wewnętrznych. System rośnie tak dynamicznie, że zestawienie danych z różnych miesięcy daje wynik, który nie opisuje niczego rzeczywistego.
Często zadawane pytania
Ile opakowań zebrał polski system kaucyjny w 2026 roku?
Według danych Ministerstwa Klimatu i Środowiska w pierwszym półroczu 2026 roku zebrano 2,3 mld opakowań. W samym czerwcu zwrócono 700 mln sztuk, co było rekordem miesięcznym.
Dlaczego rPET ze strumienia kaucyjnego jest lepszy jakościowo?
Opakowania trafiają do automatów pojedynczo i są rozpoznawane po kodzie. Strumień jest więc posegregowany u źródła, bez zanieczyszczeń organicznych i frakcji obcych. Daje to wyższy uzysk i powtarzalną jakość rPET klasy spożywczej.
Jaki poziom zbiórki muszą osiągnąć wprowadzający napoje?
Wymagany poziom to 77 proc. Za niedobór przewidziano opłatę produktową: 1 zł za kilogram dla uczestników systemu kaucyjnego oraz 3 zł za kilogram dla podmiotów, które do systemu nie przystąpiły.
Jakie opakowania obejmuje kaucja w Polsce?
Butelki PET do 3 litrów i puszki do 1 litra objęte są kaucją 50 gr. Szklane butelki wielokrotnego użytku do 1,5 litra mają kaucję 1 zł. Poza systemem pozostają jednorazowe butelki szklane i kartony po napojach.
Przeczytaj też
- DRS w Skandynawii vs Polska — porównanie KPI, kosztów i jakości strumienia
- Recyklat pokonsumencki (PCR) — co to jest i jak powstaje rPET, rHDPE, rPP
- Certyfikacje food-grade rPET — EFSA, FDA, ASTM, ISO
Źródło: dane Ministerstwa Klimatu i Środowiska o funkcjonowaniu systemu kaucyjnego, lipiec 2026; ustawa o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi; rozporządzenie (UE) 2025/40 (PPWR).